Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Wisła Kraków potrzebuje przychylności niebios, aby na wiosnę dalej grać w Lidze Europejskiej. Białej Gwieździe nie wystarczy tylko ewentualna wygrana u siebie z Twente Enschede. Musi jeszcze liczyć na potknięcie Fulham. W to nie wierzy jednak sam kapitan mistrzów Polski – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.
– Klasowy zespół angielski, a dla mnie takim jest Fulham, nie pozwoli sobie odebrać punktów w decydującym momencie i to na własnym boisku. Niestety, nie wierzę tam w niespodziankę – mówi defensywny pomocnik drużyny Kazimierza Moskala.
Dodaj komentarz