Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Asseco Prokom po zwycięstwie w siódmym finałowym spotkaniu z PGE Turowem 76:71 został po raz ósmy z rzędu mistrzem Polski! Zwycięstwo w Tauron Basket Lidze gdynianie zawdzięczają świetnej pierwszej kwarcie i skutecznej grze w wyrównanej końcówce.
Asseco Prokom świetnie rozpoczął to spotkanie, bardzo szybko prowadząc już 10:2. Wystawiony przez Tomasa Pacesasa w pierwszej piątce Ronnie Burrell po trzech minutach gry miał już na swoim koncie pięć punktów. PGE Turów grał nerwowo, nie trafiając swoich rzutów i łatwo tracąc piłkę. Po dwóch skutecznych akcjach Qyntela Woodsa i trójce Daniela Ewinga gospodarze prowadzili nawet 18:6. Lider zespołu ze Zgorzelca, Torey Thomas przez całą pierwszą kwartę nie zdobył ani jednego punktu, notując zaledwie jedną asystę.Na trzy minuty przed końcem spotkania po trafieniach Jacksona i
Konrada Wysockiego PGE Turów znów zbliżył się do gospodarzy na pięć
punktów. Na półtorej minuty przed końcem zaraz po wybiciu piłkę stracił
Krzysztof Szubarga, przechwycił ją Thomas, a Jackson trafił za dwa.
Asseco Prokom prowadził wtedy już tylko 71:68. W kluczowym momencie dwie
zbiórki w ataku z rzędu uratowały gospodarzy. Faulowany Widenow
wykorzystał wolne, dzięki czemu mistrzowie mieli pięć punktów przewagi. W
kolejnej akcji faulowany Jackson trafił tylko raz. Wojnę nerwów na
linii rzutów wolnych w końcówce lepiej rozegrali gracze Tomasa Pacesasa i
to ostatecznie oni mogli cieszyć się z kolejnego mistrzostwa Polski.
Asseco Prokom Gdynia - PGE Turów Zgorzelec 76:71 (24:9, 14:17, 12:15, 26:30)
Asseco: Ronnie Burrell 12, Daniel Ewing 11, Courtney Eldridge 10, Krzysztof Szubarga 9, Ratko Varda 8, Filip Widenow 8, Adam Hrycaniuk 6, Qyntel Woods 5, Piotr Szczotka 5, Przemysław Frasunkiewicz 2.
PGE: Daniel Kickert 18, David Jackson 17, Konrad Wysocki 12, Torey Thomas 9, Michał Gabiński 6, Michael Kuebler 5, Bartosz Bochno 3, Robert Tomaszek 1, Marko Brkić 0.
fot. asseco.prokom.pl
Dodaj komentarz