Aktualności

Sportowa mapa Polski

ImprezySportowe.pl » Moto » Rajdy samochodowe

Szef Citroena: Kubica jeździ w stylu Loeba

Czwartek, 1 sierpnia 2013, 08:23 | autor: redakcja | źródło: Przegląd Sportowy

Ives Matton, szef Citroen Racing wywiadzie dla Przeglądu Sportowego opowiada: czy widzi Kubicę w samochodzie WRC, co będzie najtrudniejsze w Finlandii i co łączy Polaka z 9-krotnym rajdowym mistrzem świata.

Co jest najtrudniejsze dla debiutanta w Rajdzie Finlandii?
Ives Matton: Największy problem to z pewnością brak doświadczenia w tym rajdzie, a wyzwanie - umiejętność analizowania drogi podczas zapoznania. Myślę jednak, że nawet w tych warunkach Robert może być szybki. Niektórym utalentowanym kierowcom udawało się to w debiucie w Rajdzie Finlandii. Ale zazwyczaj popełniali błąd i wypadali z trasy... (śmiech). Robert będzie szybki, choć może powinien zrobić to, co w ostatnich przejazdach na Sardynii - jechać poniżej swoich możliwości, nie zbliżać się za bardzo do swoich limitów, zostawić sobie pokaźny margines.


Jak ocenia pan postępy Kubicy?
Ives Matton: Wykonuje wspaniałą robotę. Wszyscy oczekiwali, że okaże się szybki na asfalcie. Natomiast wiele osób uważało, że znalezienie prędkości na szutrze będzie długim procesem. Tymczasem na luźnych nawierzchniach Robert robi szybsze postępy niż na twardych. W dwóch ostatnich rajdach wygrał swoją kategorię z dużą przewagą. Dlatego mam względem niego duże nadzieje w drugiej połowie mistrzostw, gdy nabierze doświadczenia. Uważam, że stać go na zdobycie tytułu już w tym roku.


Czy tak duża przewaga jest dobra? Na razie wygląda na to, że Robert nie ma z kim walczyć.
Ives Matton: Tak, ale w rajdach najważniejsze są trzy rzeczy. Przede wszystkim musisz mieć doświadczenie na trasach, po których jeździsz, znać rajdy. Po drugie, musisz mieć dobry opis trasy i umieć się nim posługiwać podczas jazdy. Trzecią rzeczą, co pokazał początek sezonu, jest umiejętność jazdy w określonym tempie - nie zawsze na sto procent. To jest bardzo trudna rzecz w rajdach - wiedzieć, jaki rytm jazdy wybrać, aby dostosować go do sytuacji w tabeli czasów. Ważne jest, aby Robert się tego nauczył. Przewaga zmusza go do tego, żeby jechał może na 80-90 procent. I ostatnio pokazał, że to także potrafi.


To nie jest chyba łatwe...
Ives Matton: Wolna jazda z pewnością nie jest łatwa dla Roberta (śmiech). Wielu młodych kierowców ma z tym problemy. Pokazują, że potrafią być szybcy, ale gdy prosisz, żeby przez cały rajd jechali na 95 procent, zajmuje im trochę czasu, zanim się tego nauczą.


Już po pierwszych rajdach mówił pan, że Robert w 100 procentach wykorzystuje samochód na asfalcie, a ile wyciąga ze swojej maszyny na szutrze?
Ives Matton: Ludzie, którzy oglądają go na odcinkach specjalnych, zwracają uwagę, że jego styl jazdy jest naprawdę skuteczny. To styl, który pokazał już Sebastien Loeb. To trzymanie się śladu stworzonego przez samochody jadące przed tobą oraz późne i precyzyjne hamowanie. Trochę jak styl, który widujemy w Formule 1. Jeszcze 15 lat temu w rajdach jeździło się zupełnie inaczej.

 

Jari-Matti Latvala stwierdził, że za kierownicą samochodu klasy WRC Robert byłby w pierwszej piątce mistrzostw świata. Czy pana zdaniem jest to możliwe?
Ives Matton: Elfyn Evans był ostatnio szósty w Rajdzie Włoch. Możemy ich porównać, bo to dwóch młodych kierowców w tym sporcie. Sądzę więc, że jest to możliwe. Może obecnie tylko jeszcze nie w każdym rajdzie.


Rozważa pan umieszczenie Roberta w takim właśnie samochodzie, wcześniej czy później?
Ives Matton: Później - tak. Uważam, że nie jest dobrym pomysłem wpychanie go zbyt wcześnie do samochodu WRC. Ważne jest, aby przejechał w tym roku jak najwięcej rajdów i w każdym z nich się uczył, bez większej presji. Tak jak ma to miejsce obecnie. Oczywiście można narzekać, że w swojej kategorii nie ma za bardzo z kim walczyć, ale to zdejmuje też dużo presji, która nadejdzie, gdy Kubica znajdzie się w maszynie WRC, a szczególnie jeśli będzie startował w zespole fabrycznym.
Bookmark and Share

Zobacz także

Dodaj komentarz






Wiadomości

Najczęściej czytane

Najpopularniejsze imprezy