
Były piłkarz Polonii Bytom, Jakub Świerczok w 18. kolejce Bundesligi zadebiutował w barwach FC Kaiserslautern. Polak w meczu z Werderem Brema był wyróżniającą się postacią w swoim zespole. – Nie odczuwałem stresu. Gdybym strzelił bramkę, byłbym bardzo zadowolony, a tak pewien niedosyt pozostaje – przyznał były piłkarz Polonii Bytom.
– Od środy na treningach byłem ustawiany w pierwszym składzie w gierkach wewnętrznych i przy ćwiczeniu stałych fragmentów. Nie odczuwałem stresu, no może tylko na początku, gdy nie pokazywałem się zbytnio do podań. Potem się odblokowałem i było wszystko dobrze – przyznał.
Świerczok przyznał, że jeszcze nie jest do końca zgrany z zespołem. Do cięższej pracy motywują go również gole Polaków z Borussii Dortmund. – W Polsce nie przywiązuje się tak bardzo uwagi do defensywnych zadań napastników, jak w Niemczech. W polskiej lidze jest też mniej taktyki. Muszę się do tego przyzwyczaić, ale wiem, że będzie coraz lepiej. Postawa Polaków w Niemczech pomaga mi w nowym klubie. Oprócz tego, dla mnie to mobilizacja, aby też pokazać się w Bundeslidze – dodał.
Dodaj komentarz