Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Mariusz Pudzianowski pokonał na punkty Brytyjczyka Jamesa Thompsona w rewanżowej walce podczas 17. gali KSW "Zemsta". „Pudzian” wygrał walkę z „Kolosem” dzięki pomocy sędziów. Po wszystkim oburzony Brytyjczyk dorwał się do mikrofonu i niecenzuralnymi słowami wyraził swą dezaprobatę wobec werdyktu.
"Pudzian" zaczął od dwóch niskich kopnięć, ale już po 15. sekundach
Thompson wszedł mu w nogi i sprowadził do parteru, gdzie kontrolował go
przez blisko 3 i pół minuty. Trafił kilkoma młotkami, jednak Polak
dobrze się bronił. W końcówce pierwszej rundy jakby się rozkręcił,
jednak znów w samej końcówce został sprowadzony do dołu.
Na początku drugiej odsłony Mariusz zranił Anglika lewym prostym na
brodę, ale ten ratując się z opresji sprytnie wszedł w nogi i sprowadził
do parteru. Tam obijał naszego siłacza, choć na moment Mariuszowi udało
się przejąć kontrolę w parterze, by znów znaleźć się na dole. Polak
przegrywał tę rundę, jednak w końcówce powstał do góry, kilka razy
trafił, zamroczył przy linach w parterze Thompsona i efektownie
zakończył pojedynek po dziesięciu minutach. Wydawało się, że potrzebna
będzie dogrywka, ale sędziowie stosunkiem głosów dwa do remisu
opowiedzieli się za "Pudzianem".
Dodaj komentarz