Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Jakub Przygoński, zawodnik ORLEN Team miał poważny wypadek w trakcie ostatniego dnia treningu w Maroko, gdzie przygotowywał się do startu w najtrudniejszej imprezie motoryzacyjnej świata, rajdzie Dakar. Uraz okazał się na tyle poważny, że polski motocyklista został zmuszony do wycofania się z rajdu.
W 32. Rajdzie w 2010 roku Przygoński uplasował się w klasyfikacji generalnej na ósmej pozycji. To najlepsza lokata uzyskana przez polskiego motocyklistę w najtrudniejszym na świecie rajdzie terenowym. Wcześniej dziewiąte miejsce w 2003 roku wywalczył Marek Dąbrowski.
W ostatnich dniach motocykliści ORLEN Team przeszli bardzo intensywny cykl przygotowawczy na bezdrożach Maroka. Zawodnicy trenowali przejazdy na pętlach wyznaczonych na pustynnych szlakach. Do wypadku Przygońskiego doszło ostatniego dnia treningu. Najszybszy z polskich motocyklistów w historii rajdu Dakar, Przygoński, był już doskonale obeznany z testowanym przez siebie nowym motocyklem KTM 450 cc i szukał optymalnego ustawienia sprzętu pod kątem różnych warunków panujących na trasie. Sprawdzał też jak maszyna zachowuje się przy różnym obciążeniu związanym z ilością zatankowanego paliwa. Poszczególne pętle przejeżdżał coraz szybciej i coraz lepiej czuł motocykl. Niestety, pomiędzy przejazdami na trasę treningową nieoczekiwanie wjechał ciężki sprzęt, który zniszczył nawierzchnię nanosząc dużą ilość żwiru i ostrych kamieni. Trenujący na tym odcinku ostre hamowanie Kuba stracił panowanie nad motocyklem, z którego został wyrzucony z dużą siła, koziołkując kilkakrotnie. Poza skomplikowaną kontuzją nadgarstka nie doznał na szczęście innych poważnych obrażeń.
Po serii specjalistycznych badań okazało się, że konieczna będzie natychmiastowa operacja, a następnie rehabilitacja. W tej sytuacji Przygońskimusiał wycofać się ze startu w rajdzie Dakar, do którego przygotowywał się przez cały ostatni sezon.
Wczoraj motocyklista ORLEN Team przeszedł operację w warszawskiej klinice.
Dodaj komentarz