Aktualności

Sportowa mapa Polski

ImprezySportowe.pl » Piłka nożna » Liga Europejska

Porażka Legii z Hapoelem na zakończenie roku

Czwartek, 15 grudnia 2011, 21:34 | autor: redakcja | źródło: własne

W ostatnim meczu tego roku Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Hapoelem Tel Awiw 0:2 (0:1) w 6. kolejce Ligi Europejskiej. Podopieczni Macieja Skorży już wcześniej zapewnili sobie awans do kolejnej fazy Ligi Europejskiej.

Przed spotkaniem było jasne, że legioniści bez względu na wynik zagrają w kolejnej rundzie Ligi Europy. Warszawianie zapewnili sobie promocję do 1/16 finału rozgrywek już po czterech spotkaniach. Duże znaczenie miał rezultat pierwszego meczu przeciwko Hapoelowi, w którym Legia zwyciężyła 3:2.

Wobec pewnego już awansu do kolejnej fazy rozgrywek trener warszawskiej drużyny - Maciej Skorża dał szanse występu kilku zawodnikom, którzy dotychczas rzadko mieli okazje do zaprezentowania swoich umiejętności. Od pierwszych minut w składzie Legii wystąpili m.in. Wojciech Skaba, Jakub Rzeźniczak, Daniel Łukasik i Janusz Gol.

Nieco po ponad pół godziny po rozpoczęciu gry legioniści stracili bramkę. Zawodnicy Hapoelu przeprowadzili błyskawiczny kontratak, który faulem był zmuszony powstrzymać Dickson Choto. Do piłki ustawionej dwadzieścia pięć metrów od bramki Legii podszedł Salim Toama i świetnym strzałem pokonał Wojciecha Skabę, który jedynie odprowadził piłkę wzrokiem do siatki.

Objęcie prowadzenia wyraźnie dodało skrzydeł zawodnikom gospodarzy. Izraelczycy przeszli do kolejnych ataków i poważnie zagrażali bramce Legii. Pięć minut przed przerwą na strzał z dystansu zdecydował się Shay Abutbul - piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką. Niedługo później arbiter zakończył pierwszą część meczu, po której Hapoel prowadził 1:0.

Po przerwie do głosu doszli zawodnicy z Warszawy. Legioniści starali się doprowadzić do remisu, choć z ich prób nie wynikało zbyt wiele. Strzał Tomasza Kiełbowicza z dystansu obronił Edel Apoula, natomiast piłka po uderzeniu Macieja Rybusa z kilkunastu metrów minęła bramkę gospodarzy.

Nieco ponad godzinę po rozpoczęciu spotkania szanse Legii na doprowadzenie do wyrównania wzrosły. Michała Żyro sfaulował Gal Shish. Arbiter zdecydował się ukarać go żółtą kartką, a że Izraelczyk miał już na koncie tego typu upomnienie, ujrzał czerwony kartonik i musiał opuścić boisko.

Mimo że legioniści mieli wyraźną przewagę, to zawodnicy gospodarzy dali swoim kibicom powód do radości. Czternaście minut przed końcem meczu Toto Tamuz uruchomił na prawym skrzydle Iyada Khutabę, który zgrał futbolówkę do środka. Piłka trafiła do Avihaya Yadina, który popisał się pięknym technicznym uderzeniem z linii pola karnego i pokonał Wojciecha Skabę, podwyższając prowadzenie Hapoelu.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, więc Legia przegrała w swoim ostatnim grupowym spotkaniu w rozgrywkach Ligi Europy. Mimo tego podopieczni Macieja Skorży zagrają w 1/16 finału turnieju, a swojego rywala poznają już w piątek.


Hapoel Tel Awiw - Legia Warszawa 2:0 (1:0)

1:0 Toama (33')
2:0 Yadin (76')

Hapoel: Apoula - Shish, Badeer, Shushan, Khutaba - Yadin, Gordana (71. Abbas), Toama (78. Lala), Oremus - Damari (Abutbul 24'), Tamuz

Legia: Skaba - Rzeźniczak, Astiz, Choto, Kiełbowicz (86. Ohayon) - Rybus, Łukasik (60. Wolski), Gol, Radović, Żyro (72. Kucharczyk) - Ljuboja

Żółte kartki: Shish, Abutbul
Czerwona kartka: Shish (62. min - za dwie żółte)
Sędzia: Thomas Einwaller

Foto: legia.pl
Bookmark and Share

Zobacz także

Dodaj komentarz






Wiadomości

Najczęściej czytane

Najpopularniejsze imprezy