Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Polska panczenistka Katarzyna Bachleda-Curuś (dawniej Wójcicka) nie przyjęła łapówki, za którą Holendrzy próbowali od niej kupić numer startowy dla swojej łyżwiarki na Igrzyskach Olimpijskich w Turynie w 2006 roku. Skandal ujawniła dzisiaj holenderska telewizja NOS - poinformowała TVP Sport.
Holenderskie media mówią o wielkim skandalu. Katarzyna Bachleda-Curuś powiedziała NOS, że trenerka holenderskiej łyżwiarki Grethy Smit, Ingrid Paul, zaproponowała jej 50 tysięcy euro za wycofanie się z biegu na dystansie 5 km. Gdyby Polka to zrobiła, wówczas holenderska panczenistka, która była pierwsza na liście rezerwowej, wzięłaby udział w biegu na tym dystansie.
Dodaj komentarz