
Już od dzisiaj to jest 5 grudnia kibice będą mogli korzystać z usługi Polish Pass - poinformował Marcin Herra, prezes spółki PL.2012. Jest to produkt turystyczny umożliwiający zagranicznym sympatykom piłki nożnej poznawanie Polski oraz podróżowanie po niej w czasie Euro 2012.
Polish Pass to oferta łącząca w sobie zakwaterowanie, bilet lotniczy,
bilet kolejowy umożliwiający poruszanie się po Polsce (nie tylko
pomiędzy Miastami Gospodarzami) oraz abonament na korzystanie z
komunikacji miejskiej i ubezpieczenie zdrowotne. A wszystko to na
jednym, wspólnym „bilecie", który będzie mógł dopasować do własnych
potrzeb, kupić, wydrukować i zabrać ze sobą do Polski każdy kibic
przyjeżdżający do naszego kraju podczas Turnieju.
Listopad był
etapem końcowych prac nad tym wyjątkowym produktem. Toczyły się one
dwutorowo. Z jednej strony domykane były formalnie umowy i porozumienia z
partnerami – w tym z przewoźnikami kolejowymi oraz miejskimi zarządami
transportu publicznego. Z drugiej kończono pracę nad przygotowywaniem
serwisu – a w zasadzie serwisów, gdyż – co warte podkreślenia – produkt
Polish Pass będzie dystrybuowany w takiej samej funkcjonalności przez
trzech niezależnych operatorów – Netmedia SA (wraz z Netmedia Biznes),
Polish Travel Quo Vadis Sp. z o.o. oraz System Online Sp. z o.o. Taki
podział pozwoli zaoferować najpełniejszą, komplementarną bazę noclegową w
całej Polsce, oraz wyeliminować ryzyko niedostępności produktu w
przypadku kłopotów technicznych któregokolwiek z operatorów.
-
Dziś Polish Pass to już nie pomysł czy projekt, ale gotowy produkt,
który przeszedł testy i w dojrzałej formie zostanie zaoferowany kibicom w
dniu losowania 2 grudnia 2011 roku – mówi Dominik Jung, koordynator
produktu Polish Pass w PL.2012. – Mamy nadzieję, że tak kompletna i
skrojona na miarę potrzeb kibiców oferta przyczyni się nie tylko do
ułatwienia każdemu spośród naszych gości przyjazdu i pobytu w Polsce,
ale pozostawi im miłe wspomnienia z naszego kraju. Dzięki Polish Pass
będą mogli oni powiedzieć, że Polska to nie tylko gościnny, ale przede
wszystkim dobrze przygotowany na przyjęcie gości kraj – dodaje Dominik
Jung.
Dodaj komentarz