
Borussia Dortmund w środę zagra w Pireusie z Olympiakosem. Obie drużyny kiepsko rozpoczęły tegoroczne starty w Lidze Mistrzów. W składzie mistrza Niemiec od pierwszych minut powinniśmy zobaczyć dwóch Polaków, Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka.
W meczu z Olympiakosem trener BVB Jurgen Klopp, nie będzie mógł
skorzystał przede wszystkim z tych, którzy dopiero co wrócili po
dłuższych kontuzjach do zdrowia. Mowa o Lucasie Barriosie i Patricku
Owomoyeli.
To oznacza, że na szpicy znów zobaczymy Roberta
Lewandowskiego, który od początku sezonu jest pierwszym napastnikiem
dortmundzkiego klubu. Ponadto na prawym boku obrony powinien się znaleźć
Łukasz Piszczek, który w poprzedniej kolejce 1. Bundesligi pauzował z
powodu lekkiej kontuzji, której nabawił się podczas zgrupowania
reprezentacji Polski.
Spać spokojnie nie może za to Jakub Błaszczykowski. Kapitan
biało-czerwonych jest niekwestionowanym liderem naszej reprezentacji,
ale w klubie wyraźnie przegrywa rywalizację z Mario Goetzem. Ale nawet
wobec braku Kuby w pierwszym składzie, możemy powiedzieć, że na Polakach
i ich drużynie ciąży ogromna presja. Będą musieli wygrać na gorącym
terenie w Pireusie, gdzie niemieckim drużynom w ostatnich latach idzie
jak po grudzie.
Dodaj komentarz