
Kibice BVB odliczają już godziny do starcia Arsenalu Londyn z Borussią Dortmund. Stawka tego meczu jest ogromna, z czego doskonale zdaje sobie sprawę najskuteczniejszy strzelec mistrzów Niemiec, Robert Lewandowski.
Oba zespoły nie zapewniły sobie jeszcze promocji do
następnej rundy Ligi Mistrzów. W zdecydowanie lepszej sytuacji są
"Kanonierzy", którzy w przypadku ogrania Borussii zameldują się w 1/8
finału. Piłkarze z Dortmundu jeśli chcą marzyć o dalszej grze w tych
elitarnych rozgrywkach, to muszą wygrać w Londynie i liczyć na korzystny
rezultat w meczu pomiędzy Marsylią i Olympiakosem.
Pewne miejsce
w ataku Borussii ma Robert Lewandowski. Reprezentant Polski nie
zostawił żadnych wątpliwości, że mecz w Londynie będzie jednym z
ważniejszych w jego karierze. - Z Arsenalem zagramy jak o życie, musimy
wygrać, jeśli chcemy wyjść z grupy - wyznał "Lewy". - Nie zagramy jednak
na hura, bo po poprzednich meczach wyciągnęliśmy wnioski - dodał.
Dodaj komentarz