Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
W środę podopieczni Macieja Skorży rozegrają mecz 5. kolejki fazy grupowej Ligi Europy. Na Pepsi Arenie legioniści zmierzą się z PSV Eindhoven. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:05.
Przed potyczką z Holendrami sytuacja zdrowotna w warszawskim obozie jest dobra. Do gry nie jest gotowy jedynie Michal Hubnik, który w poniedziałek wznowił zajęcia po operacji. Pozostali piłkarze trenują na pełnych obrotach. Przeciwko PSV nie może grać Janusz Gol. Reprezentant Polski został ukarany czerwoną kartką w starciu z Rapidem Bukareszt i musi pauzować w jednym spotkaniu.
Legioniści po wywalczeniu awansu do kolejnej fazy turnieju nie zamierzają osiadać na laurach. Obecnie celem warszawskiej drużyny jest zapewnienie sobie pierwszego miejsca w grupie C. Jeżeli podopieczni zakończą zmagania na szczycie, to do II rundy przystąpią jako drużyna rozstawiona i trafią na teoretycznie słabszego rywala. Zadanie nie będzie jednak proste, ponieważ PSV w bieżącym sezonie przegrało tylko raz.
W sobotę piłkarze Legii zakończyli serię meczów bez porażki. Podopieczni Macieja Skorży przekonywali, że przegrana z Koroną podziała motywująco przed starciem z Holendrami. Podopieczni Freda Ruttena będą faworytami, ale w Lidze Europy legionistom jako teoretycznie słabszym gra się zdecydowanie łatwiej.
Legioniści od ponad trzech lat pozostają niepokonani na własnym terenie w rozgrywkach o europejskie puchary. Ostatnim zespołem, który wywiózł z Łazienkowskiej 3 zwycięstwo, był FK Moskwa. Podopieczni Olega Błochina wygrali w Warszawie z Legią 14 sierpnia 2008 roku. O tamtej pory na stadionie Legii gościły Olimpi Rustawi, Broendby Kopenhaga, Gaziantepspor, Spartak Moskwa, Hapoel Tel-Awiw oraz Rapid Bukareszt i żadna z tych drużyn nie potrafiła wygrać ze stołeczną drużyną.
Kibice z Łazienkowskiej liczą, że legioniści podtrzymają korzystną passę w domowych starciach z Holendrami. W dotychczas rozegranych dwóch spotkaniach przy Łazienkowskiej 3 gospodarze raz zremisowali i raz pokonali gości z Niderlandów. Ostatnim zespołem z tej części Europy, który gościł na stadionie Legii było ADO Den Haag. W październiku ubiegłego roku podopieczni Macieja Skorży pokonali „Bociany” w spotkaniu towarzyskim 1:0. Wielu fanów życzyłoby sobie powtórki tamtego rezultatu.
PSV w meczu z Legią nie może skorzystać z kilku kontuzjowanych zawodników. Z urazami zmagają się Atiba Hutchinson, Erik Pieters oraz Abel Tamata. Dostępu do bramki „Czerwono-Białych” prawdopodobnie nie będzie bronił Przemysław Tytoń, który ponad dwa miesiące temu doznał wstrząśnienia mózgu. W bieżących rozgrywkach Ligi Europy drużyna ze stadionu Philipsa odniosła trzy zwycięstwa i raz zremisowała.
Dodaj komentarz