Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
O Bartoszu Salamonie coraz głośniej we Włoszech. O młodym polskim pomocniku głośno było za sprawą pochwały, którą miał pod jego adresem skierować Pep Guardiola. Po niezłym początku w lidze zainteresowały się nim kluby Serie A...
To pierwszy sezon 20-letniego pomocnika w Serie B. Radzi sobie bardzo
dobrze - w ostatni weekend zanotował asystę, a jego Brescia wygrała
2:0. Wraz z 21-letnim Omarem El Kaddourim należy do największych nadziei
włoskiego klubu. Obydwaj mają tego samego menedżera, Stefano
Lombardiego, który podkreśla:
- Nie odczuli przeskoku do wyższej ligi (Salamon w ubiegłym sezonie występował w trzecioligowej Foggii na wypożyczeniu). Nie jestem zaskoczony ich świetną postawą, bo obydwaj to bardzo utalentowani zawodnicy - wyjaśnia.
Lombardi podkreśla profesjonalizm obu graczy: - Mimo że mają bardzo
małe doświadczenie, nie widać tego na boisku. Co jest ich największą
zaletą? Oprócz umiejętności technicznych, to prawdziwi profesjonaliści w
najprawdziwszym tego słowa znaczeniu. Przykładają ogromną wagę do diety
i odpowiedniego stylu życia - dodaje.
Włoch podkreśla, że obydwaj są regularnie obserwowani przez kluby z Serie A. - Są przynajmniej trzy kluby, które śledzą ich poczynania. Na razie to oczywiście nic konkretnego, a poza tym obydwaj są skoncentrowani na jak najlepszym sezonie w Brescii. W odpowiednim czasie będziemy rozpatrywać ewentualne oferty - dodaje.
Niewykluczone, że Salamon nie będzie musiał odchodzić z Brescii, by grać w Serie A. Po sześciu kolejkach zajmuje ona drugie miejsce, premiowane awansem i w tym sezonie jeszcze nie przegrała.
Dodaj komentarz