
W najnowszym raporcie "ESPN The Magazine" czterech kierowców Formuły 1 jest najlepiej opłacanymi sportowcami w swoich krajach. W zestawieniu znaleźli się między innymi Fernando Alonso, Felipe Massa, Lewis Hamilton oraz Robert Kubica. Niespodziewanie znalazł się tam także przedstawiciel klubu Ekstraklasy Saidi Ntibazonkiza.
Według "ESPN The Magazine" w Brazylii najlepiej opłacanym sportowcem jest Felipe Massa, który rocznie inkasuje 17,052,632 dolarów. Nieco więcej dostaje drugi z kierowców Ferrari Fernando Alonso - 22,736,842 dol.
Z kolei Lewis Hamilton jest najbardziej zamożny wśród sportowców w Wielkiej Brytanii - 18,473,684 dol. W zestawieniu znalazł się również Robert Kubica, który powoli wraca do zdrowia po lutowym wypadku w rajdzie Ronde di Andora. Zdaniem magazynu na konto polskiego kierowcy, co roku trafia 10,657,895 dol.
W zestawienuu znalazł się także piłkarz Ekstraklasy i nie chodzi tutaj o Polaka, bo spośród naszych rodaków króluje
Robert Kubica. Okazuje
się, że najlepiej opłacanym sportowcem Burundi jest ... pomocnik
Cracovii, Saidi Ntibazonkiza.
Kwoty podawane przez "ESPN The Magazine" nie uwzględniają dochodów z
umów sponsorskich oraz innych uzyskiwanych z działalności pozasportowej.
Dodaj komentarz