Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Kamil Grosicki jest zdania, że jeśli nie dostanie powołania na lutowe towarzyskie spotkanie z Portugalią na Stadionie Narodowym, to nie zagra także na Euro. – Mam dwa tygodnie, aby pokazać się Franciszkowi Smudzie – mówi piłkarz w wywiadzie z Rzeczpospolitą.
Grosicki jest jednym z liderów Sivassporu. W obecnym sezonie zdobył już sześć goli i zaliczył siedem asyst. Mimo tego jest regularnie pomijany przy powołaniach do kadry przed trenera Franciszka Smudę. Czy pojedzie na Euro? – W Turcji nie schodzę poniżej pewnego poziomu. To powinno wystarczyć za odpowiedź – ucina spekulacje piłkarz.
Dodaj komentarz