Wtorek, 27 grudnia 2011, 13:28 | autor: redakcja | źródło: własne
Hokeiści Carolina Hurricanes pokonali New Jersey Devils 4:2 we wczorajszym meczu ligi NHL. Do niecodziennego wyczynu doszło na 30 sekund przed zakończeniem tego spotkania, gdy gola dla zwycięzców zdobył bramkarz Cam Ward. To pierwszy taki przypadek w historii klubu z siedzibą w Raleigh.
Jest to pierwsza bramka uzyskana przez bramkarza w NHL od kwietnia 2006 roku, tj. od trafienia Chrisa Masona z Nashville Predators.
lja Kowalczuk w ostatniej minucie spotkania zagrał
krążek spod linii bramkowej do ustawionego na niebieskiej Adama Henrique
tak niefortunnie, że ten nie zdołał go opanować, a "guma" przemierzyła
całą taflę i wpadła do pustej bramki gości. Początkowo gola zaliczono
Brandonowi Sutterowi, który próbował przeciąć podanie, ale pomeczowa
analiza pokazała, że Sutter nie dotknął krążka, więc gola zapisano...
bramkarzowi "Canes", Camowi Wardowi, który w drużynie gospodarzy zagrał
go jako ostatni.
Dodaj komentarz