Piłka nożna
Siatkówka
Koszykówka
Piłka ręczna
Sporty zimowe
Lekkoatletyka
Moto
Pozostałe
Coraz głośniej we Włoszech o Bartoszu Salamonie za sprawą znakomitych występów na początku sezonu. W efekcie możliwe, że Polak zmieni klub już w zimowym okienku transferowym. Jak informują włoskie media, Napoli szykuje ofertę na niego i jego kolegę z drużyny, Omara El Kaddouriego.
Polak był obserwowany przez licznych wysłanników klubów Serie A.
Ale najbardziej zdecydowane jest Napoli. Za skauting w tym klubie
odpowiada Maurizio Micheli, który pamięta Salamona jeszcze z okresu,
kiedy sam pracował w Brescii. Włoskie media informują, że Napoli będzie
chciało złożyć ofertę na obydwu zawodników już zimą. Niewykluczone, że
klub Serie A ich wykupi i do końca sezonu wypożyczy do Brescii.
Salamona poleca również Gianluca Nani, były dyrektor sportowy Brescii. To on dla tego klubu odkrył Marka Hamšíka i ściągnął, go w wieku 17 lat ze Slovana Bratysława. Brescia zrobiła świetny interes. Zapłaciła zaledwie 60 tysięcy euro, by trzy lata później odsprzedać pomocnika właśnie do Napoli za 5,5 mln euro! Nani uważa, że podobnie może być właśnie z Salamonem, który, jego zdaniem, stworzyłby znakomity duet z Hamšíkiem.
- Polak to wielki talent, który ma dużą przyszłość przed sobą. To jeden z największych talentów w Europie Wschodniej. On wraz z Omarem El Kaddourim i Hamšíkiem stworzyliby gwiazdorską linie pomocy Napoli - nie ukrywa. - Wzajemnie świetnie by się uzupełniali. Salamon znakomicie czyta grę, potrafi przewidzieć zachowanie innych graczy. Wie, gdzie trafi piłka, zanim zostanie podana - nie ukrywa.
To nie pierwsze takie słowa w ostatnich dniach. Luigi Corioni, prezydent Brescii, porównał go do słynnego Carlosa Dungi, twierdząc, że mając obydwu do wyboru, postawiłby na Polaka. Z kolei włoska prasa powołując się na pochwały ze strony Zdenka Zemana, nazwała Salamona nowym Yaya Toure. Corioni przy okazji zasugerował, że każdy chętny będzie zmuszony zapłacić za pomocnika około 10 mln euro.
Dodaj komentarz